Sesja w Szkocji? Nie! W Polsce, w listopadzie

Sesja w listopadzie dodała fantastyczny mroczny i ‘szkocki’ efekt jak ja lubię to nazywać ;). Z Olą i Grzesiem wybraliśmy się nad Zalew Zemborzycki w Lublinie, miałam nadzieję, że będzie mgła – na sesję wybraliśmy się o wschodzie słońca. Piękne przygaszone kolory, mgiełka, kolorowe łódki za plecami – i mamy klimat <3

Zapraszam do oglądania!